Marie z @Astrovan_family, nasza ambasadorka, podróżuje z rodziną swoim Volkswagenem T4 od narodzin małego Hugo. Dzieli się z Wami swoim doświadczeniem z podróży z małym vanliferem i udziela kilku rad, jak z pełnym zaufaniem odważyć się na vanlife z rodziną.
Aby poznać bliżej tę uroczą rodzinę i przeczytać ich różne artykuły, kliknij tutaj!
Wyposażenie |

Aby spokojnie podróżować z niemowlęciem, zorientowaliśmy się, że warto się trochę wyposażyć! Oprócz fotelika samochodowego wybraliśmy dla Was kilka niezbędnych rzeczy:
- Łóżeczko: Hugo śpi w podwieszanym łóżeczku, które sami wykonaliśmy i które służy również jako miejsce do zabawy. Jest zabezpieczone siatkami, dzięki czemu nie może z niego wypaść!
- Składane krzesełko do karmienia: superpraktyczne! Od 6. miesiąca życia i później pozwala dziecku jeść na naszej wysokości, w wygodnej i bezpiecznej pozycji. Dlatego to niewielkie krzesełko jest dla nas niezbędne! (Możecie je znaleźć w e-sklepie Casambu tutaj)
- Kąpiel: macie kilka możliwości! Składane wanienki, mini baseny, myjka… Ostatecznie łatwo się dostosować! Najważniejsze jest zwracanie uwagi na używane produkty higieniczne (biodegradowalne), aby móc kąpać dziecko w każdych warunkach.
- Zabawki: często pytano nas, jakie zabawki zabieramy dla Hugo. Prawdę mówiąc, niewiele! Dzieci mają dar bawienia się wszystkim, co je otacza: patykami, kamieniami, garnkiem… Zabieramy po prostu małą torbę typu tote bag, do której wkładamy jego ulubione zabawki, w szczególności zestaw do kolorowania z nadającego się do mycia silikonu, znaleziony tutaj (Hugo go uwielbia!)
- Na koniec: nosidełko dla niemowląt (ergonomiczne). Niezbędne podczas spacerów, zakupów, przytulania itd. Pozwala uniknąć zajmowania miejsca przez wózek w vanie! Dla Hugo było bardzo ważne, ponieważ noszenie ma wiele korzyści dla najmłodszych.
Organizacja |

Mamy tendencję do myślenia, że podróżowanie z niemowlęciem może skomplikować organizację wyjazdu. A jednak… W trakcie kolejnych podróży zorientowaliśmy się, że to przede wszystkim kwestia planowania z wyprzedzeniem! Kiedy macie odpowiednie wyposażenie, organizacja opiera się głównie na uwzględnieniu godzin rytmu dnia niemowlęcia (posiłki, sen…).
Oto kilka rad, które stosujemy podczas podróży z Hugo:
- Poznanie jego zwyczajów: Jako rodzice tylko Wy znacie zwyczaje swojego dziecka i właśnie to jest Waszą mocną stroną! Będziecie wiedzieć, o której przyjechać na miejsce, aby mieć czas na przygotowanie posiłku dla dziecka. Będziecie wiedzieć, kiedy wyruszyć, aby niemowlę mogło uciąć sobie drzemkę po drodze itd.
- Wcześniejsze przyjeżdżanie na miejsca postoju: aby móc przewidzieć godziny posiłków i drzemek, a także mieć czas na spokojne zatrzymanie się. Warto poświęcić czas na korzystanie z uroków miejsca, spędzanie czasu z dzieckiem i przygotowanie posiłków, zamiast robić wszystko w panice. Dzięki temu będziecie mniej zestresowani!
- Jazda lub spacer podczas drzemki: zazwyczaj nasze maleństwo zasypia, gdy tylko uruchomi się silnik albo gdy wkładamy je do nosidełka na spacer, i bardzo dobrze! Wykorzystujemy ten moment na jazdę albo na wędrówkę, którą koniecznie chcieliśmy odbyć!
- Świadomość, że prawie wszędzie można znaleźć wszystko: gdziekolwiek pojedziecie, znajdziecie sklep lub aptekę, w której kupicie pieluchy, mleko itd. Dzięki temu unikniecie nadmiernego bagażu i ułatwicie sobie życie!
I ostatecznie pozwoliło nam to zwolnić i poświęcić więcej czasu na podróżowanie oraz odkrywanie odwiedzanych miejsc! Dziękujemy Ci, Dziecko! 😊
Relaks |

Uspokajam Was: podróżowanie z niemowlęciem może oczywiście budzić wiele pytań i jest to NORMALNE. Ale tak naprawdę, jak wszystko: bycie młodym rodzicem oznacza zadawanie sobie pytań… bez końca! Nikt jednak nie zna Waszego dziecka lepiej niż Wy sami.
Dlatego cieszcie się tymi chwilami podróży, aby odpuścić, uwolnić się od wszystkich rodzicielskich nakazów i po prostu poświęcić czas na obserwowanie, jak Wasze dziecko rośnie i rozwija się na łonie natury.
Obiecuję, nie będziecie tego żałować!
Jedna zasada: zrelaksujcie się. Pozwólcie mu się ubrudzić, pozwólcie mu zrobić trochę bałaganu, pozwólcie mu zjeść trochę później… Poczujecie się dobrze i ono też będzie się dobrze czuło :)
Poświęćcie czas na znalezienie własnego rytmu i dajcie sobie czas na wspólne dostosowanie się.
To Wy macie w rękach wszystkie karty, aby udała się Wam rodzinna podróż!
Oto kilka rad, którymi chcieliśmy podzielić się z każdym młodym rodzicem, który waha się przed wyruszeniem w podróż z niemowlęciem. Ostatecznie wszystko jest możliwe. Wystarczy wrócić do prostych rzeczy i przyjmować wszystko takim, jakie się pojawia.































Komentarze
Bonjour,
Je suis curieuse du lit que vous avez fabriqué pour votre enfant.
Auriez vous une photo ?
Nous cherchons des idées pour le couchage du petit dernier.
Merci