Casambu_Fondateurs_Oriana_Aurélien

Czym jest Casambu?

To my: Ori i Aurel — szczęśliwa para podróżników i vanliferów, Francuz i Amerykanin, oraz założyciele Casambu.

Ori, Francuzka, pasjonatka natury i odkrywania nowych miejsc.

Aurel, Amerykanin, żądny nowych przygód i poszukujący najnowszego sprzętu, który towarzyszyłby mu w realizacji jego projektów.

Po wielu latach podróżowania vanem postanowiliśmy wyruszyć na 4 miesiące kampervanem, wraz z naszą 3-miesięczną córką, do krajów skandynawskich. Cudowne doświadczenie! Po powrocie, po 10 latach pracy w marketingu i finansach, porzuciliśmy korporacyjne posady, aby podążać za naszym marzeniem i stworzyć projekt bliższy naszym wartościom.

Wspólnie postanowiliśmy rozpocząć tę wielką i piękną przygodę z przedsiębiorczością.

Nasze biuro znajduje się w Górnej Sabaudii, tuż obok naszego kampervana :). Jeśli jesteście w pobliżu, koniecznie nas odwiedźcie.

~

Casambu — dlaczego?

Podczas naszych podróży zdaliśmy sobie sprawę, jak ważne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu przy jednoczesnym zachowaniu minimalizmu. Chcieliśmy więc podzielić się tym doświadczeniem z innymi podróżnikami.

W Casambu chcemy oferować nomadycznym podróżnikom i vanliferom sprzęt, którego potrzebują podczas swoich road tripów i pobytów w vanie, kamperze lub zabudowanym samochodzie dostawczym — zarówno do aranżacji wnętrza, jak i do aktywności na świeżym powietrzu.

~

Czym jest Casambu?

To sklep internetowy poświęcony vanlife’owi, oferujący wysokiej jakości, praktyczne i trwałe akcesoria mobilne.

~

Dla kogo jest Casambu?

Dla Was! Dla wszystkich nomadycznych podróżników poszukujących idealnego akcesorium na road tripy i podróże vanem, kamperem, samochodem dostawczym lub nawet pieszo.

~

Skąd wzięła się nazwa „Casambu”?

Pewna para duńskich artystów „wynalazła” kampera w Danii: drewniany dom zbudowany na podwoziu starej ciężarówki. Następnie nazwali swój mobilny dom Casambu (Casa Ambulante), podróżując nim po Hiszpanii i Portugalii.

Odkryliśmy tego kampera przypadkiem podczas naszego road tripu po Skandynawii — to był znak: narodziło się Casambu!